2013年5月18日星期六

就拉萨老城状况,我在推特上对《人民日报》的回复

《人民日报》2013年5月13日第四版登文:拉萨老城“大拆大建”不实(求证·探寻喧哗背后的真相)
说明:以下文字,是我于5月13日晚在Twitter上,就《人民日报》批驳我在新浪微博上发的长微博《我们的拉萨快毁了!救救拉萨吧!》所做的简单回复。(在转载到博客上时,我对个别词汇略有改动)
《人民日报》今日(5月13日)登文——拉萨老城“大拆大建”不实(求证·探寻喧哗背后的真相),第一句就说“54日,有微博称‘我们的拉萨快被毁了!救救拉萨吧!’并贴出‘大拆大建’的照片,指责拉萨老城被过度商业开发……”,哈哈,人民日报,那是我的微博,请点名吧~

我的被屏蔽的长微博截图。
我的长微博“我们的拉萨快被毁了!救救拉萨吧!”,是5501:09发在新浪微博上的,5511:45被新浪微博屏蔽的,共计阅读(52.3)|转发(2243)|评论(309)。后来还有许多新浪微博网友继续转发我的长微博,也被删。既然拉萨没被毁而是被“保护”,那为何凡是关于老城改建的微博全被删?

人民日报好意思质疑拉萨古建被破坏,好意思质疑拉萨水资源遭破坏,好意思质疑拉萨遭到过度商业开发。拉萨老城所谓被保护的老房子,都成了“藏漂”的酒 店。拉萨河上游由于持续开矿多年,水源被污染,现又被截留,“打造”各种人为景观。拉萨商业开发得还不够?去拉萨看看就知道。

不过还是欢迎人民日报强调对拉萨老城的工程是“保护修缮”性质。或许这能对当地官商起到一些约束或警示作用,促其兑现修旧如旧、不迁移原住民的承诺。那么,那些被迁移到拉萨郊外的原住民,是不是会在“保护工程”结束之后,又让他们返回旧址呢?

呵呵,发现人民日报造谣了。我的微博及博客文章中并没有说“八廓商城”是在八廓街内修建,也并没有写“拆除八廓街”。我写的是:“正在修盖的‘八廓商城’(原城关区政府所在处,位于环绕大昭寺的八廓转经道的东北面,与通常所称的八廓街相距很近,同在拉萨老城内)”。

人民日报上推不?把这些发给它看看——目前了解到的情况是,拉萨老城的改建分作几大块:老城中心即环绕大昭寺的八廓转经道被彻底清场,所有摊贩(2600多个摊位)将被搬至新盖的‘八廓商城’内,沿街原住民则全部被迁至拉萨西郊堆龙德庆县,迅速搬迁的住户可得两至三万元补助,不搬迁的就是政治问题。而腾出的空房、空院子则用来招商引资,设作商店酒店酒吧画店展览馆之类;老城的其他街巷和寺院,如小昭寺前面将开辟大片广场,周遭住户同样被搬迁远郊;老城 角,原城关区政府所在处即改建“八廓商城”(占地15万平方米,仅地下停车位就有1117个)。

人民日报还以布达拉宫为例来说明拉萨没被商业过度开发,称“布达拉宫每天的接待能力在2600人左右。”可是早在2003年,布达拉宫管理处承认每天不能超过850人,否则将对土木 式(石)结构的布达拉宫造成破坏。事实上,每天2600人上布达拉宫纯属不实。去年西藏游客突破千万人次,算算看,难道一年里去布达拉宫的只有一百万人吗?

一个城市,总是在建设。一个城市,总是在改造。生活在这座城市的人,熟悉的是那些起吊车和各类机械,以及挖开的路面、飞扬的尘土、轰鸣的声响。看上去,城市似乎欣欣向荣,因为它总是不停地翻新。但真正的含义却是:这个城市在不停地失去。在无休无止的整容中,它已经失去了自己的本来面目。

拉萨城要建10座过街天桥(已在林廓转经路上建了5座),拉萨河上要建四座水坝,西藏文化中尤具特殊意义的圣湖拉姆拉措要被旅游开发修大门、游步道、亲水台,而远在阿里的冈仁波齐神山成了景区要收门票690元,古格王宫的废墟也被开发了。整个西藏,各个公司各地政府全在疯狂地圈地捞钱,还不算过度?!

拉姆拉措在西藏文化中具有特殊的精神意义,被认为是护法神班旦拉姆的魂湖,历代达赖喇嘛转世观相湖。西藏传统上对拉姆拉措有着极大的敬畏,包括在朝圣时不能喧哗、不动一石一草的禁忌,而今要建大门、景区售票处、游步道、亲水台、观景台、停车场、公厕等若干,以招徕无数游客,这不是破坏是什么?

在拉萨林廓转经路修天桥是最不人道的,要知道转经朝佛者多为腿脚不好的老人,以及从远方磕着三步一个等身长头来到拉萨的朝圣者,而天桥那些上上下下的阶梯,如何让老人们走得方便?那种所谓坡道,如何让磕头者履行得了佛事?倘若政府真的兑现“以民为本”,那么何不让车辆绕行,让道给转经人行走?

这个月从10日开始,是藏历五月,佛月“萨嘎达瓦”,这个月拉萨城的信众都要转经拜佛等等,拉萨最长的转经路上不到一年建了5座天桥,当局很变态,把天桥下面的道路故意堵上,逼得人们转经时只好上天桥再下天桥,转经者中很多是腿脚不便的老人,都苦不堪言。这就是拉萨每天正在发生的事。

各种名义的开发已经到了疯狂的地步。以发展经济为名,西藏的矿被开采,西藏的江河被修水电站,西藏的神山圣湖被旅游开发,在整个藏地的各地政府各个公司全都在挨个圈地圈水疯狂捞钱。有句话说得好,“反抗他们的开发。这种开发是反人类精神的。”

眼看着帕廓周围无数的老房子被拆,剩下的老房子纷纷被改造成酒店,变成从中国各地到拉萨享受生活的“藏漂”们的后花园,拉萨老城与喀什噶尔何其相似。我的好友、维吾尔知识分子伊力哈木曾对我说:西藏新疆化的速度很快。这个说法正是现实。

2003年的秋天,我们去了喀什噶尔。那里又叫喀什,但维吾尔人都说喀什噶尔。我们在老城呆了很久,感受着维吾尔人的文化细节与日常生活,那时候,我不断想起的是拉萨的帕廓,有着本质上的相似。当喀什噶尔老城被拆,被盖成所谓“现代化”的新城,让我兔死狐悲地联想到的是拉萨老城的命运。

人民日报好意思提到布达拉宫。要知道,对布达拉宫的破坏更是没停过。五十四年前,布达拉宫的前面是郁郁葱葱的林卡,因为曾有达赖喇嘛歇息的法座得名“修 赤”,但在尊者不得不流亡之后,这里树木被砍,腾出来的空地上建起了占领者的权力中心,即自治区党委、政府大院,四周被红墙围住貌似中南海。

中国各地的权力者都喜欢模仿北京最中心的那块区域,因为从那里发出的最高指示,可以改变亿万人的命运。于是,有了红墙是远远不够的。比如,自从天安门前面盖起了“劳动人民文化宫”,中国各地亦纷纷效仿,布达拉宫前面也盖起了“劳动人民文化宫”,是上世纪六十年代最早的“援藏”建筑。

1994年,联合国教科文组织将布达拉宫列入“世界遗产名录”;但1996年,布达拉宫下面延续千百年烟火的雪村被搬迁,同时仿造与中国各地千篇一律、展示极权威力的广场,使失去了雪村的布达拉宫凸显致命缺陷。1997年,在布达拉宫广场西边的“劳动人民文化宫”改装为一家DJ舞厅。

2000年和2001年,联合国教科文组织将大昭寺和罗布林卡作为布达拉宫扩展项目列入“世界遗产名录”,使拉萨具有宗教、历史与人文价值的神圣之处成为 世界文化遗产,名义上可获保护。但2002年,状如炮弹的“西藏和平解放纪念碑”耸立在广场上,与布达拉宫遥遥相对,深深刺痛了藏人的心。

2005年,布达拉宫广场扩建之时,前身为“劳动人民文化宫”的DJ舞厅被拆除。布达拉宫广场完全成了对天安门广场的模仿。除了有飘扬着五星红旗的升旗 台,还有了一座状如炮弹的“西藏和平解放纪念碑”。而且两侧还有了地下人行通道。正如在前社会主义国家生活的捷克作家克里玛评述本国的广场:“无数次,向眼下统治者敬献忠诚的庆典在这里举行,而不管是受爱戴还是相反(后者更常见),足够多的人来到这里表达他们的效忠,不管是出于利益的考虑还是被恐惧所驱赶。”

有一年的71日,在一群言行举止、穿着装束如出一辙的官员主持了升旗仪式后,我看见一位瘦小的老尼姑缓步走来,面朝布达拉宫默默祈祷。她毫不顾忌旁边有许多军警举着拳头对着中共党旗宣誓,而是将结着供奉的手印高高地举至额头,她是在盟誓,以奉献的手印来表达对佛陀对尊者对众生的誓言。

布达拉宫广场还延至布达拉宫脚下。当权者将雪村居民迁走,有意留下几处过去属于西藏政府的机构如雪巴列空、雪监狱、雪造币厂等,及几处贵族宅院,将其统称为“雪城”,命名为“爱国主义教育的重要基地。”而新设的“珍宝馆”中每样展品,都拿来说明“西藏自古以来就是伟大祖国不可分割的一部分”。

布达拉宫并非天安门;然而把布达拉宫变成天安门,再强行塞给布达拉宫一个有着纪念碑、升旗台、地下人行通道的天安门广场,既透露了把宗教意义的布达拉宫改造成具有殖民意义的政治场所的用心,以及以现代化的名义罔顾世世代代生活于此的藏人民众的精神追求,这比单纯的文化破坏更糟糕。

延伸阅读:

中新网-视频-拉萨老城区保护工程或将6月完工 不改原貌不迁居民

2013年5月17日星期五

“我们的拉萨快被毁了!救救拉萨吧!!”之波兰文、意大利文译文


【转自http://www.hfhrpol.waw.pl/Tybet/raport.php?raport_id=。感谢译者将我的博文我们的拉萨快被毁了!救救拉萨吧!!译为波兰文。】


Lhasa na krawędzi zagłady – ratunku! 

Oser

Naszej Lhasie grozi zagłada - i nie jest to fałszywy alarm.

Turysta, który stamtąd wrócił, napisał na Weibo: „Dziś widzę wyraźnie, że Lhasa z założenia miała zostać przeobrażona w krzykliwego, turystycznego potworka na wzór Lijiangu. Ze starówki znikną wszystkie uliczne stragany, pensjonaty i tanie towary, ustępując miejsca luksusowym galeriom, antykwariatom i hotelom. Co więcej, budynki stojące przy starych ulicach dostaną zuniformizowane fasady i szyldy. Czy to znaczy, że wszystkie chińskie miasta mają przejść tę samą operację plastyczną, przepoczwarzającą je w cukierkowy koreański kicz?".

Na jednym ze zdjęć opublikowanych przez tego człowieka jest makieta „Centrum handlowego Barkhor" (w miejsce ratusza dzielnicy Chengguan na północno-wschodnim odcinku szlaku pielgrzymkowego wokół Dżokhangu, tuż przy, nazywanej tak potocznie, „ulicy Barkhor" na lhaskiej starówce), zajmującego powierzchnię 150 tysięcy metrów kwadratowych i wyposażonego w podziemny garaż na 1117 samochodów. Żeby było jeszcze gorzej, wcześniej, w związku z budową podobnego parkingu monstrualnego „Centrum duchowej mocy", wspólnego przedsięwzięcia władzy i biznesu na rogatkach starówki, przez dwa lata dzień i noc wypompowywano wody gruntowe, strasząc mieszkańców widmem posuchy, pękających ścian, osuwającej się ziemi i lejów w zapadających się ulicach. Rysy na murach faktycznie już są; w przeciwieństwie do wody, której brakuje tam, gdzie ryją. I teraz władze wymarzyły sobie kolejne centrum handlowe z podziemnym parkingiem w innej części starówki. Czy to znaczy, iż sprawy zaszły tak daleko, że Lhasy nie da się już wyrwać ze szponów żarłocznych duchów?

Pamiętam, że w 1994 roku UNESCO umieściło Potalę na liście światowego dziedzictwa. I już dwa lata później rozebrano oraz przesiedlono wioskę Szol, która od tysiąca stu lat stała u stóp tego pałacu, nie dość, że w ten sposób okradzionego, to jeszcze okaleczonego nowym, ohydnym placem, mającym - wzorem identycznych pobratymców jak Chiny szerokie i długie - roztaczać aurę najwyższej władzy i autorytetu. W 2000 i 2001 roku UNESCO wciągnęło na swoją listę także Dżokhang i Norbulingkę, okraszając religijną i historyczną świętość Lhasy splendorem kulturowego dziedzictwa ludzkości. Powinno to oznaczać zupełnie automatyczne rozciągnięcie nad miastem parasola ochronnego, niemniej w 2002 roku Tybetańczykom wbito nóż w serce przy pomocy przywodzącego na myśl pocisk artyleryjski, górującego nad placem i urągającego Potali pomnika „pokojowego wyzwolenia Tybetu". Pięć lat później Konferencja Światowego Dziedzictwa ukarała Potalę żółtą kartką za pogoń za zarobkiem na turystach, dziką eksploatację oraz lekceważenie zobowiązań, co może skończyć się usunięciem z listy.

To straszne, że już nie tylko Potala jest rok po roku dojona w imię turystyki, ale także zadeptywana przez miliony odwiedzających lhaska starówka zaczyna niebezpiecznie zmieniać oblicze, zsuwając się w otchłań bycia „międzynarodowym centrum turystycznym". Okazuje się, że otwarcie trzewi miasta nie było wcale szczytem bestialstwa. Doskonale ujął to tybetański artysta Kunga Laowu: „W mirażu dóbr materialnych i pokusie władzy zatraca się kulturowa osobność, przegrywająca z narzucaną wielkomiejską uniformizacją. Za fasadą eksplozji dostatku od dawna kurcząca się dusza starówki stała się zwiędłą lilią, a starożytna prostota i dziedzictwo minionych stuleci znikły bez śladu".

Przed wiekami, to znaczy w latach 1996-2002, organizacja Tibet Heritage Fund, założona przez Andre Alexandra, który poświęcił życie restaurowaniu starej Lhasy, ocaliła siedemdziesiąt sześć tradycyjnych obiektów w mieście i jego okolicach, ujawniając przy tym, że „antyczne budynki niszczy się tam systematycznie w ramach przebudowy trwającej od 1980 roku. (...) Od 1993 roku wyburza się średnio po trzydzieści pięć historycznych budowli. Jeżeli to tempo zostanie utrzymane, pozostałe znikną w ciągu niespełna czterech lat". Ponieważ ich wspaniała praca i dawane przez nich świadectwo nie miały nic wspólnego z interesem władz (czyli jedyną rzeczą, jaka tę władzę naprawdę interesuje), zostali po prostu wydaleni z Lhasy.

Z projektu „Centrum handlowego Barkhor" wynika, że celem przebudowy całego kwartału jest „oczyszczenie, rozproszenie, przekształcenie i wyniesienie". Innymi słowy, rekonstrukcja starówki składać się będzie z kilku części. Serce starego miasta, aleja wokół Dżokhangu, zostanie całkowicie wymiecione, a straganiarze przesadzeni do nowo budowanego centrum. Wszyscy mieszkańcy ulicy mają opuścić swoje domy i przenieść się do okręgu Tolung Deczen; ci, którzy się pospieszą, mogą liczyć na zapomogi w wysokości od 20 do 30 tysięcy yuanów. Odmowa wyprowadzki będzie traktowana jako „problem polityczny". Mówi się, że pewien staruszek, który kategorycznie odmówił, stracił zmysły. Puste domy i dziedzińce zostaną zlicytowane deweloperom, którzy najpewniej zrobią z nich sklepy, restauracje, bary i galerie. Inne uliczki i alejki, choćby prześwit przed świątynią Ramocze, mają zmienić się w duże place. Mieszkańców okolicznych domów także przeflancuje się na przedmieścia. W miejsce ratusza Chengguanu rośnie już dom towarowy - i tak dalej, i tak dalej.

Oczywiście Barkhor, który pierwotnie miał charakter religijny, nie zmieni się w pustynię. Przeciwnie, zatętni życiem - tyle że wyłącznie w intencji turystów. Nigdy więcej nie będzie należał do Tybetańczyków pielgrzymujących do swego sanktuarium, okrążających je z czcią, składających pokłony. Nawet jeśli się tam pojawią, to tylko w roli egzotycznego tła dla zwiedzających. Wszystkie te kolejne katastrofy wieszczą nieuchronny, żałosny koniec miasta. Lhasa nigdy nie miała kopalnianych osuwisk i szczelin. Obecnie już ma. Rzeka Kjiczu nigdy nie dźwigała zapór ani nie wysychała. Dziś jest tak źle, że zdychają ryby. Historycznie starówka nigdy nie służyła tu wyłącznie uciesze turystów. Teraz zmienia się w klon ulicy Sifang w Lijiangu albo Daka Dzongu z „Shangri-li". Może pewnego dnia, kto wie, czy zupełnie nieodległego, przechodząc przez wrota ekskluzywnego górskiego skansenu z tablicą „Lhaska starówka", trzeba będzie kupować bilety?

Żadne inne miejsce nie znikało z taką szybkością, żadnego tak nie zadeptano. „Ilekroć wracam do Tybetu - mówił gorzko Andre Alexander - widzę, że znów ubyło starych budynków. Znikają kamienie, cegły, zaułki, ulice, znikają nawet psy". Ich miejsce zajmuje Lhasa nowa, komercjalizowana przez sprawujących władzę. Nie ja jedna, mnóstwo ludzi traci resztki ukochanego krajobrazu tego miasta. Przysypane zostają nie tylko ślady mego, jednego życia, tylko bezliku istnień, splecionych siecią wspomnień tamtych ulic. Pisze znajomy: „Miażdżą stare budynki, drążą tunele, krzyżują mosty, zatrzymują rzekę, wysysają wody gruntowe: ci ludzie naprawdę są wcieleniem głodnych duchów! Wyniosą wszystko, co zdołają dźwignąć, resztę zniszczą".

W ostatnich latach najbardziej krzyczącym odzwierciedleniem „problemu Tybetu" były samospalenia stu dwudziestu jeden ludzi. Nie bardzo interesuje to społeczność międzynarodową, choć zaprząta całą uwagę tybetańskiego rządu na wychodźstwie - inne niebezpieczeństwa i nieszczęścia naszego narodu są właściwie niezauważane. Teraz stoimy oko w oko ze zbliżającą się zagładą starej Lhasy. Dawniej UNESCO przynajmniej pomachałoby „żółtą kartką", dziś nikt o to nie dba i nikogo to nie obchodzi.

Niemniej bardzo wielką wagę przywiązuje do samospaleń rząd Chińskiej Republiki Ludowej. Dwóch Tybetańczyków podpaliło się 27 maja zeszłego roku na odcinku między Dżokhangiem a małym komisariatem na Barkhorze. Musiało to podnieść status tej placówki, gdyż bezzwłocznie przemianowano ją na „Biuro Bezpieczeństwa Publicznego Starożytnego Miasta Barkhor". Władze położyły też łapę na Hotelu Mandala, w którym zameldowali się samospaleńcy, adaptując go na „Komitet Kierownictwa Starożytnego Miasta Barkhor" (jak zdążyliście się pewnie domyślić lhaska starówka nazywa się obecnie „Starożytnym Miastem Barkhor"). Ten ruch w interesie pomógł przecież ubić dwa ptaki jednym kamieniem, wpisując się w priorytetowe plany „strzeżenia stabilności", i teraz przed Dżokhangiem, który widział już tyle zmian, nie uświadczy się pielgrzymów z Khamu i Amdo, odmierzających długością swoich wyciągniętych w pokłonach ciał całe szlaki z najdalszych rubieży kraju do Lhasy, ani pawilonów z dziesiątkami tysięcy płonących maślanych lampek. Zostali nam tylko snajperzy na dachach tybetańskich domów oraz patrole w bojowym rynsztunku przed nowo otwieranymi centrami handlowymi, w których władza świętuje swoje przymierze z biznesem w cieniu pompowanych krwistoczerwonych kolumn, przydających parweniuszowskim interesom krzyczącego wulgarnością cienia.

Przed ponad czterdziestu laty, przyjąwszy Konwencję w sprawie ochrony światowego dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego UNESCO, uznano „znaczenie dla wszystkich narodów świata strzeżenia tego unikalnego i niezastąpionego dorobku, niezależnie od tego, do kogo on należy", podkreślając, że „uszczerbek bądź zniknięcie któregokolwiek z tych dzieł kultury albo przyrody zubaża wszystkich ludzi na całym świecie", i zobowiązując do chronienia zabytków „całą społeczność międzynarodową".

Dlatego też wzywam UNESCO i wszystkie powiązane z nią instytucje na całym świecie do zatrzymania tej przerażającej „modernizacji", która stanowi niewybaczalną i niemożliwą do oszacowania zbrodnię przeciwko krajobrazowi starej części Lhasy, kulturze ludzkości i środowisku naturalnemu.

Apeluję do wszystkich tybetologów oraz ludzi i organizacji badających i dokumentujących sprawę Tybetu - zwróćcie uwagę na nieodwracalną tragedię, która w tej właśnie chwili spada na lhaskie stare miasto.

Mam nadzieję, że działania w obronie Lhasy podejmą na całym świecie ludzie wszelkich profesji. Naszej Lhasie grozi zagłada! Proszę, ocalcie to miasto!

4-6 maja 2013




oserlhasannakrawedzizaglady1_400
oserlhasannakrawedzizaglady2_400_01 
oserlhasannakrawedzizaglady3_400  
oserlhasannakrawedzizaglady4_400
oserlhasannakrawedzizaglady5_400
oserlhasannakrawedzizaglady19_400
oserlhasannakrawedzizaglady20_400

oserlhasannakrawedzizaglady6_400
oserlhasannakrawedzizaglady7_400
oserlhasannakrawedzizaglady8_400_01
oserlhasannakrawedzizaglady9_400_01
oserlhasannakrawedzizaglady10_400
oserlhasannakrawedzizaglady11_400
oserlhasannakrawedzizaglady12_400
oserlhasannakrawedzizaglady13_400
oserlhasannakrawedzizaglady14_400
oserlhasannakrawedzizaglady15_400
oserlhasannakrawedzizaglady16_400
oserlhasannakrawedzizaglady17_400
oserlhasannakrawedzizaglady21_400
oserlhasannakrawedzizaglady22_400
oserlhasannakrawedzizaglady23_400
oserlhasannakrawedzizaglady18_400_01

转自http://www.hfhrpol.waw.pl/Tybet/raport.php?raport_id=。感谢译者将我的博文我们的拉萨快被毁了!救救拉萨吧!!译为意大利文,还发在全球之声网站




La questione tibetana non è solo questione politica, ma tocca anche le problematiche dello sviluppo, delle relazioni etniche, dell’integrazione e della tutela delle minoranze. Nell’ultima settimana, la blogger e poetessa Tsering Woeser ha lanciato un forte appello alla comunità internazionale, per arginare la sregolata modernizzazione della città vecchia di Lhasa, dove si colloca il tradizionale quartiere tibetano. Dopo essere stato diffuso sul web, l’appello, documentato con foto e testimonianze postate da turisti e residenti, è stato censurato dal governo cinese, mentre sul Quotidiano del popolo 人民日报 Renmin ribao è stato pubblicato un articolo di risposta in cui viene affermato l'impegno delle autorità a tutela dell'architettura tradizionale tibetana.

La nostra Lhasa sta per essere distrutta, non è un falso allarme! 

Un visitatore andato a Lhasa ha lasciato un messaggio su Weibo (1) con scritto: «oggi ho realizzato quali sono i veri obiettivi a Lhasa: costruire una città turistica con vizi e bagordi, in stile Lijiang. Tutti gli ambulanti, le pensioni e gli altri servizi di bassa fascia spariranno dalla città antica e saranno rimpiazzati da grandi alberghi e negozi di arte e antiquariato di fascia alta. Inoltre, le case della vecchia Lhasa avranno tutte le stesse facciate e le stesse insegne. È mai possibile che l’unico modo per ristrutturare le città cinesi sia questa chirurgia plastica di merda?» 

Nel piano di lavoro del “Centro commerciale Barkhor”, attualmente in costruzione (al posto della vecchia amministrazione cittadina, sul lato Nord-Est del cammino della preghiera del Barkhor intorno al monastero di Jokhang, cioè nel cuore della città vecchia), si legge che l’area complessivamente interessata è di centocinquantamila metri quadrati, incluso un parcheggio sotterraneo per millecentodiciassette posti macchina. 

Già alla fine dell’anno scorso, nella zona settentrionale della vecchia Lhasa, aveva aperto i battenti il “Superhuman Era Plaza”, colossale progetto imprenditoriale a partecipazione statale. Nella città vecchia, l’aspirazione delle falde acquifere per ventiquattro ore al giorno, attuata per costruire parcheggi sotterranei, porterebbe nell’arco di due anni al rischio di formazione di crepe, subsidenza e anche di profonde cavità (in realtà in diversi punti della città sono già comparse crepe e si sono verificati fenomeni di inaridimento del sottosuolo). 

Ora le autorità stanno di nuovo per costruire un centro commerciale di grandi dimensioni e un parcheggio sotterraneo in un’altra parte della città vecchia; non è indice del fatto che è già troppo tardi per arginare le distruzioni inflitte da questi Preta (2) alla città di Lhasa? 

ristrutturazione Barkhor LhasaFoto: Il cammino della preghiera nel Barkhor 

In passato, nel 1994, ricordo che l’UNESCO dichiarò il Potala patrimonio dell’umanità; con l’inserimento nella lista –nel 2000 e nel 2001- anche del monastero di Jokhang e del Norbulingka, Lhasa è diventata patrimonio mondiale dell’umanità e, in qualità di luogo sacro dotato di interesse religioso, storico e culturale, può godere della tutela che le spetta. 

Ricordo anche che nel 2007 il Comitato per il patrimonio dell’umanità ha effettuato un richiamo ufficiale nei confronti del Potala. Criticò l’eccessiva ricerca di profitti turistici e lo sfruttamento incontrollato, la mancata assunzione di responsabilità e il mancato rispetto degli impegni. Per queste ragioni, il titolo di patrimonio dell’umanità potrebbe essere ritirato. 

Ad ogni modo, oggi non solo il Potala continua a essere esageratamente sfruttato per il turismo, ma anche la vecchia città di Lhasa sta cambiando aspetto, sventrata e privata delle sue radici, minacciata ogni anno da milioni di visitatori in continuo aumento e coinvolta nel processo di apertura al turismo. È davvero come scrive l’artista tibetano Kuang Laowu 邝老五: «di fronte alle seduzioni del materialismo e del potere, svanisce l’unicità culturale e cresce l’omologazione nelle città; dietro a questa apparenza di floridezza e prosperità, la vecchia Lhasa e la sostanza che le è stata aspirata via sono già fiori appassiti. Non ritroveremo più ciò che è puro e semplice, quelle cose che contengono i segni del tempo». 

Mi torna in mente un tedesco di nome André Alexander, che diversi anni fa si dedicò alla ristrutturazione della città vecchia di Lhasa con il suo Tibet Heritage Fund; tra il 1996 e il 2002 salvarono settantasei edifici tradizionali a Lhasa e dintorni. André diceva la verità quando rivelava che che «dal 1980, il processo di edificazione urbana ha provocato la continua distruzione delle costruzioni e delle strade antiche nell’area della città vecchia [...] Dal 1993 di media sono state demoliti trentacinque edifici storici l’anno. Con questa velocità nel giro di neanche quattro anni verranno spazzate via le rimanenti costruzioni di interesse storico». Per i loro brillanti lavori di restauro e per la loro testimonianza, le autorità locali –devote agli interessi del Tibet- espulsero da Lhasa i membri del THF

André scriveva malinconicamente: «ogni volta che ritorno a Lhasa le case antiche diminuiscono a vista d’occhio, di mattone in mattone, di vicolo in vicolo. Persino tra i cani ci sono sempre più dispersi». 

Per tornare ai giorni nostri, una nuova Lhasa commercializzata da eminenti pezzi grossi ha ormai usurpato il posto della città vecchia. È proprio come scrive un utente su internet: «demolizione dei vecchi edifici, scavi di tunnel, costruzione di cavalcavia, sezionamento del fiume Kyi, riduzione delle falde acquifere... sono proprio dei Preta! Tutto ciò che possono arraffare lo portano via, quello che non si può portare via lo distruggono». 

via ospedale medicina tibetanaFoto: la via dell’ospedale di medicina tibetana, nella città vecchia; durante la Rivoluzione culturale vi vennero sotterrate innumerevoli immagini sacre in seguito alla campagna contro i “quattro vecchi”. I nuovi scavi le riporteranno alla luce? 

Quarant’anni fa, approvando la “Convenzione riguardante la protezione sul piano mondiale del patrimonio culturale e naturale”, l’UNESCO affermava che, a prescindere dal dominio territoriale di appartenenza, i beni rari del patrimonio culturale e naturale detengono un’importanza eccezionale e sono proprietà insostituibili dell’umanità, in quanto fondamentali e preziosi per tutta la popolazione mondiale; la degradazione o la sparizione di qualsiasi bene del patrimonio culturale o naturale produrrebbe un’influenza nefasta, capace di impoverire l’intero patrimonio mondiale. 

Mi appello all’UNESCO e alla comunità internazionale, perché pongano fine alle violazioni compiute da questa spaventosa “modernizzazione” del paesaggio, della cultura e dell’ambiente, che sta arrecando danni implacabili e incalcolabili alla vecchia Lhasa. 

Mi appello alla comunità internazionale di professori e ricercatori di studi tibetani, agli esperti e alle organizzazioni che si occupano della questione tibetana, affinché documentino la sventura senza ritorno che oggi sta affliggendo la vecchia Lhasa. 

Spero con tutto il cuore che persone di ogni estrazione intraprendano iniziative per salvare la città vecchia di Lhasa. La nostra Lhasa sta per essere distrutta! 

Salviamo Lhasa! 

Lhasa città vecchiaFoto: il sito di costruzione del Barkhor Shopping Mall 

Note al testo: 
(1) Weibo 微波 è il più popolare social network cinese, paragonabile a Twitter. 
(2) Nel Buddhismo, i Preta (“spiriti affamati”) sono reincarnazioni di esseri avidi e bramosi, generalmente raffigurati con bocche minute e ventri enormi a testimonianza della loro ingordigia. In Cina i Preta sono tradotti con la parola egui 恶鬼, utilizzata spesso come insulto per persone avide e senza scrupoli. 

* Le foto sono tratte dal blog di Tsering Woeser 

** Editing a cura di Gabriele Battaglia 

2013年5月15日星期三

国际藏学家致习近平及联合国教科文组织的公开信:呼吁立即停止对拉萨老城的破坏

这份题为“Tibetan Scholars’ Appeal to Halt the Destruction of Old Lhasa”的公开信,于今日(2013年5月15日)凌晨3点56分发布,一天后,有86位国际藏学家联署签名,并且还在签名中。目前,这份呼吁书已被译成中文(译者:更桑东智),藏文译文正在翻译中。

藏学家呼吁立即停止对拉萨老城的破坏

致:

中华人民共和国国家主席 习近平 先生
联合国教科文组织总干事 伊琳娜•博科娃 女士

我们,下列签署人,都是来自藏学研究不同领域的独立或隶属于机构的专家学者。出于对拉萨老城区传统建筑遗产及其周边环境遭到加速毁坏的深切关注,在此恭敬地向您递交这份公开信。此种毁坏绝非只是一个单纯的美学问题:

    此种毁坏已经并且正在摧毁一些不可替代的建筑物,其中有些已经存在了数百年。此种毁坏正在制造一个人为的旅游村,从而使得拉萨老城区不可或缺的藏式风貌和生活方式成为过去。

    此种毁坏正在剥夺藏人和藏学学者同西藏过往历史之间活生生的联系;

    这种破坏正在对各阶层的藏人文化和宗教活动的各个方面造成伤害;

    此种毁坏,再加上(对藏人实施的)前往拉萨旅行和朝圣的实际限制,已经开始改变拉萨一千多年来在藏人生活中所扮演的角色;

    此种毁坏从一开始就导致了大量藏人从他们自己的家园被强制搬迁,并且正在有效地削弱这个最重要的西藏文化场所之一的藏式风貌;

    吉曲(拉萨河)的干涸,无节制采矿和工业作业给这个地区河水造成的污染,以及在建的工程项目导致的拉萨地下水枯竭。这些都正在给这个地区招来生态危害。

现代化与保护之间无须相互排斥。有很多把文化作为关注重心的方法来实现古老城市街区的现代化,同时保护传统建筑。但是,对于正在拉萨老城区发生的一切,首先和最重要的问题在于这些行为根本上是出于商业而非文化目的。

这不仅仅是西藏的问题,也不仅仅是中国的问题。这是一个国际性的问题。

自从支持联合国教科文组织(UNESCO)对布达拉宫(包括大昭寺和罗布林卡地区)成为世界遗产地的认定工作,中国便已认可其本质上所包含的国际性质。中国曾于2004年在苏州主办“第28届联合国教科文组织世界遗产委员会大会”。那次大会做出了若干项有关拉萨的决定。那些决定详细提到了保护拉萨老城区的必要性,并且要求老城区的帕廓(Barkor)地区应包含在对大昭寺的保护定义之内:

一个协调拉萨老城区各种活动的管理和开发机构将会有益于解决遗产保护工作所面临的挑战并发挥其潜质,这个机构应当承担起拉萨老城区和世界遗产区域的管理责任……

……历史性传统建筑的保护与复原:除特殊情况之外,应停止拆除历史性传统建筑,尤其在雪村(Shöl)地区。任何有必要复建的建筑物应当符合这个地区的历史特征……

……建议管理当局评估和重新规定当前世界遗产保护区域的界线和适用于布达拉宫、大昭寺(包括帕廓历史区域)和罗布林卡等地的管理规范,同时要考虑到周边景观和环境的遗产价值……

……应鼓励遗产管理当局开展培训活动并为拉萨世界遗产区域的旅游业可持续发展规划提供指导……

鉴于目前的严峻局势:

    我们请求中国和UNESCO尽快分别向拉萨派遣独立调查组;

    我们要求调查组就当前局势,以及当地官员和商业利益是否违背了中国因加入UNESCO而应当承担的责任等问题,提交详细报告;

    最为重要的是,我们要求UNESCO提供一份明确的计划,列出必须立即采取的措施,从而保护拉萨老城,停止当前的毁坏,避免拉萨变成一座21世纪初的旅游城市而失去了它的独特性和固有的传统文化;

    最后,我们请求此公开信的所有签署人,将此信连同他们的关切,送交 UNESCO 在他们各自国家的代表,请求他们将拉萨老城区的保护问题置于他们组织的优先考虑事项;

    有关拉萨老城区当前状况的更详细资料可参见(西藏作家茨仁唯色博客中的)下列文章:



Tibetan Scholars’ Appeal to Halt the Destruction of Old Lhasa

To:
President Xi Jinping of the People’s Republic of China
Mme. Irina Bukova, Director-General of UNESCO

We, the undersigned, independent and institutionally-affiliated specialists in various fields of Tibetan Studies, respectfully submit this petition to you out of grave concern over the rapidly-progressing destruction of much of the traditional architectural heritage of the Old City of Lhasa and its environs. This destruction is not simply a question of aesthetics:

·         It has been and is destroying irreplaceable structures that in some cases have stood for centuries, creating what appears to be a contrived tourist village and making the organic Tibetan presence and way of life in the Old City a thing of the past.
·         It is depriving Tibetans and scholars of Tibet alike of a living connection to the Tibetan past.
·         It is causing injury to aspects of the cultural and religious practices of Tibetans from various walks of life.
·         Combined with the regulations that effectively restrict travel and pilgrimage to Lhasa, it has begun to alter the role that Lhasa has played in Tibetan life for more than a millennium.
·         It is bringing in its wake the forced displacement of large numbers of Tibetans from their own homes, effectively diminishing the Tibetan presence in one of the most important Tibetan cultural sites.
·         It is wreaking ecological harm as the Kyichu (Lhasa) River dries up, as unrestrained mining and industrial operations in the region pollute it, and as ongoing construction depletes groundwater in Lhasa.

Modernization and preservation need not be mutually exclusive. There are culturally sensitive ways to modernize ancient city quarters and preserve traditional buildings. But what is happening in the Old City of Lhasa appears first and foremost to have been undertaken with commercial rather than cultural goals in mind.

This is not just a Tibetan problem; it is not just a Chinese problem. It is an international problem.

China has recognized the essential underlying international nature of the matter in its support for UNESCO’s work in designating the Potala Palace (including the Jokhang and Norbulingka areas) a world heritage site. At the 28th session of UNESCO’s World Heritage Committee, held in Suzhou, China, in 2004 several decisions concerning Lhasa were adopted. Those decisions made specific mention of the need to protect the Old City of Lhasa and asked that the Old City Barkor area be included within the protective definition pertaining to the Jokhang:

The conservation challenges and potentials in Lhasa would benefit from a management and development agency to coordinate activities in Old Lhasa, which could be responsible for the management of Old Lhasa and the World Heritage properties

Conservation and rehabilitation of historic traditional buildings: Except in exceptional circumstances, demolition should be stopped, particularly in the Shöl area. Any necessary replacement buildings should be in keeping with the historic character of the area

It is recommended that the management authorities evaluate and redefine the current World Heritage protective boundaries and management guidelines pertaining to the Potala Palace, Jokhang Temple (including the Barkor Historic Area) and Nobulingka, taking into consideration the heritage values of the surrounding landscape and environment

 … [T]he heritage management authorities are encouraged to develop training activities and provide guidance on sustainable tourism planning at the World Heritage properties in Lhasa

Given the dire circumstances:

·         We request that independent investigative teams from both China and from UNESCO be dispatched to Lhasa as soon as possible.
·         We ask that the teams report in detail on the situation; on whether local officials and business interests have violated the responsibilities incumbent upon China through its participation in UNESCO.
·         Most importantly we ask that UNESCO provide a clear-cut plan outlining what needs to be done immediately to preserve the Old City of Lhasa, to halt the current destruction, and to prevent Lhasa from being turned into an early 21st-century tourist town, shorn of its uniqueness and its innate traditional culture.
·         Finally, we ask all who sign this petition to forward it, along with their concerns, to the UNESCO delegates in their own countries, requesting that they make the issue of preserving the Old City of Lhasa a priority for the organization.
·         Further details about the situation in the Old City of Lhasa can be found at:

and


附:从May 15, 2013, 03:56开始的签名,请看这里。相关评论请看这里

2013年5月14日星期二

藏人大学生发出无助的呐喊声:请救救我们的拉萨!

这篇署名为“广大雪子”的文章,是在昨天的新浪微博上看见的。“雪子”这个称呼,是在中国各地上大学的藏人大学生的自称,意思是“雪域的孩子”。文章呼吁:“请救救我们的拉萨,我们不希望她戴着现代化的面具,而真实的面庞早已千疮百孔……请救救我们的拉萨,追求经济利益最大化导致大拆大建,圣城已面目全非;请救救我们的拉萨,我们不想听她的哭泣。请救救我们拉萨,请救救我们的老城,我怕当我们回首的那刻,拉萨亦不复以往,不再曾经圣城。”
无助的呐喊声

小时候奶奶总带着我转热闹的八廓街,两边的商贩吸引了我的眼球,让我忘了归路,可口的酸奶冰淇淋在骄阳下消融,商贩的叫卖声一次次在我耳边回荡,而大昭寺里虔诚的信徒带着我走完了最美好的童年。那时的我不懂这美景将一去不复返,那时的我不知头顶上的经幡会失去它鲜艳的颜色,那时的我不知这湛蓝的天空会被雾霭替代。

当一条条铁管轰轰地发疯似的抽着地下水时,那声音吵醒了在梦境的我,我才明白自己挚爱的拉萨正遭受着令人害怕的“老城改造”。

那是两年前,在拉萨青年路和北京东路交接处建造了西藏第一座主题Shopping mall——神力•时代广场,为了建地下停车场,日夜不停地抽取地下水,使得老城有了裂缝,下陷甚至天坑的危险。面对市民的抗议和舆论,2011年11月30日上午,拉萨市人民政府新闻办公室召开新闻发布会,副秘书长曹志明介绍说,经过考察,结果是工程降排水不影响拉萨市地下水资源,工程排水不会引起地面沉降,对周边古建筑也不会构成威胁。可是事实上,现在已经出现了多处裂缝。这时的我们只能沉默,面对这些我们无能无力,如果老天借我一双手,愿我能将这水放回去,而我们都知这是无稽之谈。

当我看着八廓街的摊位被迫搬出去,我在空旷的大昭寺前流下了无助的眼泪,我无能为力,我没有能力改变我看到的一切,我没有机会再次任由那消融的酸奶滴在我的手臂上,我再也听不到留在我记忆里的声音了,我只能安慰自己在心里默默祈祷:“等暖气工程建完以后这一切就会恢复原状。”但是我错了,就连瞎子都看得到,就连聋子都听得到,这儿的一切都回不去了,在我面前展开的将是立面统一、招牌统一的“八廓商城”,而且还有地下停车位1117个。这些数字,这些统一,这些商城就像是甩在我脸上的一个个巴掌,叫我清醒,让我知道一切都回不去了,都回不去了……我无法预知这将会给老城带来什么样的危机,我开始想象,我以后只能带着我的子孙在大大的商城里跟他们说:“这就是我们西藏的八廓街商城。而不是藏人挚爱的八廓街。”我不能带他们在我奔跑过的八廓街上漫步,也不能让他们体会到夕阳下老街的别致之美,我都不能,我都做不到!

纸醉金迷的现代化使老城失去了她原来的味道,多少人成了金钱的奴隶,被利益蒙蔽了双眼,曾经美丽的古城拉萨陌生得让我们恐惧,使我们忘却了她曾带给我们的无穷无尽的快乐与安宁。我们不想接受一个纸醉金迷、红灯绿酒、高楼林立的拉萨,古老的文明正在被繁荣的假象改变,。我们引以为傲的古城风貌,被极端利益化渲染的经济繁荣的假象掩盖了我们所不能接受的改变。古城没有古味,一个个由抽取大量地下水而得来的地下停车场,一个个拆掉古老建筑而换来的高楼大厦,拉萨正在被改变,正在被破坏。

成千上万的钢蹄踏在高原的脊柱上,我怕她会被压弯,可是我无能为力,我知道人们正往她稚嫩的肩膀上堆起高高的大楼,我只能呆呆看着,我凝望她千疮百孔的面庞,我只能陪着她流泪。一间间老房子变成脚下的瓦砾,我们抬头望着不再湛蓝的天空,一切已不是我们所熟悉的样子,被欲望抹杀的圣地,使多少信徒迷惘,一步三叩首时迎来的是镁光灯的狂拍。年轻时在拉萨学习的祈竹活佛,站在大昭寺的庭院,伤感地说“以前这里鸦雀无声,庄严肃穆。现在,和动物园差不多...”多少游客让这片本该宁静的求佛之地变得嘈杂,多少被利益蒙蔽了双眼的人们,忘记了自己心中曾经的信仰。尽管房子倒了可以重建,但人们在房子上建起的信仰该如何重拾?鱼儿在干涸的河床上跳跃,是什么让它们找不到回家的路?我们做不到就这样让他人肆意破坏家园,信仰的力量让我们捡起挣扎的鱼儿放回已经改道的河流,而不是把鱼儿带到集市卖掉,即使我们已经没办法让河流恢复原本。

在藏人的心里,发达社会的标准不是物质繁荣,而是众生平等安乐。生活富裕却不快乐,那不是幸福的生活。而佛教是让人觉悟和开启内心的智慧与慈悲!是的,外人不懂我们心中的信仰,但你可曾看过布达拉宫上的阴云,这座举世闻名的建筑每天要接受数以千计人的踩踏,令她无声的哭泣,过度的旅游开发让让她无力的接受着世界遗产大会的黄牌,但一时利益熏心的人们并没有停止对她无尽的开发。对不起,我们没有能力的愤怒减轻不了你的疼痛,我们的申诉遭到世人的屏蔽。一盏酥油灯照亮不了整个黑暗,但她照亮了我几近绝望的世界,我明白千千万万的世人不愿在拉萨戴着口罩出门,曾经的空气质量已是童话,当我们也要戴着防毒面罩生活时岂不丢人,请求你们放下手里准备提交的老城新建的企划书,听听我们的声音,请求你们放下正在钻地的钻子,我们的地下已经经不起你们一次次的打击,请求你们抬头看看天空,可能以后她将变成灰色,请求你们好好的将这空气吸进肺里,或许明天的空气不再如今天干净。

清晨第一缕阳光,空气中伴着淡淡的煨桑味,在无边的苦难中追寻希望,我想看到老人舒心的面庞,我想在夜晚漫步布达拉广场看人们自由地跳起锅庄。我明白当铁路的钢轨在高原上烙上印迹时,我们就必须接受这变味的“现代化”,但请不要把我们祖先留下的古迹碾碎,今天各地的游人前来观光,就是来看这些古老文化的痕迹而不是办公室、商城和机场。现代化的利刃剖开了古都的胸膛,开发商肆虐在山头,民众祈求上苍,请让这无止境的剥削停止,西藏的土地已经没有力气进行抗争。

而我们当地人,作为这座城市主人的我们,想看到的依然是被朝阳映成金黄的布达拉宫,看到八廓街转经的信徒与一直陪伴着大昭寺的古老建筑,看到拉萨这片土地上的欢乐与安详,我怕哪一天突然林立的大楼阻挡住了信徒转经的路,我怕这一切人间的奇迹有一天只会出现在图片上,而我们只能告诉子孙,我们曾经领略过老城的雄姿,也曾注视着老城的凋亡,我怕哪一天我们将要面对的是枯黄的拉鲁湿地,我不知道哪一天突如其来的人为的自然灾害才会让世人顿悟。

请救救我们的拉萨,我们不希望她戴着现代化的面具,而真实的面庞早已千疮百孔。我们的拉萨被世人喜爱的原因不是因为她的现代化,他们爱的是她的古朴,爱的是她在现代化的浓妆艳抹中仅存的羞涩;请救救我们的拉萨,被称为圣城的拉接受着万人的膜拜,我们只能双手合十祈求她不会再遭受痛苦,请救救我们的拉萨,追求经济利益最大化导致大拆大建,圣城已面目全非;请救救我们的拉萨,我们不想听她的哭泣。请救救我们拉萨,请救救我们的老城,我怕当我们回首的那刻,拉萨亦不复以往,不再曾经圣城。

——————————————————广大雪子